Bardzo klimatyczny, realistyczny i nie-hollywoodzki film… Niestety tylko do ostatnich scen, pełnych niepotrzebnej nachalnej pointy i prostej symboliki. Dzieci beztrosko kręcące się na karuzeli i to wejście do, pięknie odmalowanego na biało, przejścia podziemnego. Dobrze, że biały gołąbek nie przefrunął przez ekran… Po cholerę ta scena?
Piękne tapety w mieszkaniu głównego bohatera!

Harry Brown
reżyseria: Daniel Barber
scenariusz: Gary Young
obsada: Michael Caine, Emily Mortimer, Jack O’Connell
zdjęcia: Martin Ruhe
muzyka: Ruth Barrett, Martin Phipps
montaż: Joe Walker
produkcja: Wielka Brytania
rok: 2009





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.