W telewizji myślą, że jak film opowiada o kurczakach, a główni bohaterowie są zrobieni z modeliny, to jest to produkcja dla dzieci i trzeba ją pokazać rano. Może „Uciekające kurczaki” nie są tak drastyczne jak „Folwark zwierzęcy”, ale w moim odczuciu nie jest to film dla młodych widzów, a na pewno nie dla najmłodszych. Fabuła nasuwa nieustanne skojarzenia z obozem koncentracyjnym, a nie z wesołymi przygodami głupich kur. Film co prawda jest doskonale dopracowany pod względem plastycznym i nie pozbawiony elementów humorystycznych, ale nie oznacza to, że chciałbym, by zobaczyły go moje dzieci. Jak później przekonać synka, by zjadł kurczaczka, skoro wie, że są one przetrzymywane w strasznych warunkach, tuczone i zarzynane? Widocznie dzieci prezesów tvn-u to wegetarianie i mogą oglądać takie filmy spokojnie.

Uciekające kurczaki /Chicken Run/
reżyseria: Nick Park, Peter Lord
scenariusz: Karey Kirkpatrick
dubbing: Mel Gibson, Julia Sawalha, Lynn Ferguson
dubbing polski: Robert Czebotar, Izabella Bukowska, Edyta Olszówka
produkcja: Wielka Brytania
rok: 2000





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.