
Największą zaletą tego filmu jest chyba dość dokładne ukazanie olimpijskiej rywalizacji lekkoatletycznej sprzed ponad 100 lat. Współczesny, zawodowy sport właściwie w niczym nie przypomina zmagań sprzed wieku. Zmieniło się dosłownie wszystko — od podejścia do treningu i przygotowania zawodników, przez organizację zawodów, aż po sam sposób traktowania sportu i sportowców. I właśnie ta możliwość przeniesienia się w czasie i zobaczenia, jak wyglądała rywalizacja olimpijska w tamtych czasach, jest dla mnie jednym z najciekawszych elementów „Rydwanów ognia”.
Ta swoista teleportacja w czasie jest chyba zresztą tym, co najbardziej mnie w tym filmie zainteresowało. Można zobaczyć świat sportu, który dzisiaj wydaje się niemal nie do wyobrażenia. Zupełnie inne realia, inne podejście do zawodowstwa, inne motywacje. Pod tym względem film jest naprawdę ciekawym zapisem epoki.
Zaskoczyło mnie natomiast, że „Rydwany ognia” dostały również Oscara za najlepszy scenariusz. Pod względem fabuły spodziewałem się chyba czegoś więcej. Brakowało mi lepszego zarysowania postaci i wyraźniejszego pokazania motywacji, które nimi kierowały. Szczególnie tych związanych z religią i kwestiami społecznymi, które są przecież najważniejszym elementem tej historii. Miałem momentami wrażenie, że pewne rzeczy są tylko zasygnalizowane, zamiast zostać szerzej pokazane i wykorzystane do zbudowania bohaterów.
Niespodziewane było też dla mnie coś zupełnie innego. Niespodziewane było też dla mnie, że główny i znany chyba wszystkim motyw muzyczny Vangelisa pojawia się tu tylko na samym początku i na napisach końcowych. W trakcie samego seansu, mimo kilku scen, w których aż prosiłoby się o wykorzystanie tego motywu, niestety go nie usłyszymy.

Rydwany ognia /Chariots of Fire/
reżyseria: Hugh Hudson
scenariusz: Colin Welland
obsada: Ben Cross, Ian Charleson, Nicholas Farrell, Nigel Havers, Daniel Gerroll, Ian Holm
zdjęcia: David Watkin
montaż: Terry Rawlings
muzyka: Vangelis
produkcja: Wielka Brytania
rok: 1981





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.