Jaki to prosty i genialny film! Historia wręcz banalna, można rzecz dzika i pierwotna, ale niosąca ze sobą mnóstwo emocji i prawd o życiu.
A to wszystko we wspaniałej scenerii Vanuatu, okraszone ciekawą muzyką i prawdziwymi naturszczykami zamiast aktorów.
Takie kino uwielbiam – proste, ale prawdziwe.
Ależ bym chciał żeby Tanna dostała Oscara. Z dwóch powodów. Po pierwsze bo to jest naprawdę dobry wyjątkowy film, a po drugie bo liczę że jakiś „aktor” będzie na wręczeniu statuetek i wyjdzie po nią na scenę. Oscar dla Vanuatu to by było coś!

Tanna
reżyseria: Martin Butler, Bentley Dean
scenariusz: Martin Butler, John Collee, Bentley Dean
obsada: Mungau Dain, Marie Wawa, Marceline Rofit, Charlie Kahla, Albi Nangia
zdjęcia: Bentley Dean
montaż: Tania Nehme
muzyka: Antony Partos
produkcja: Australia, Vanuatu
rok: 2015





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.