Pierwszy raz usłyszałem na napisach końcowych filmu „Dzika droga„. Przez chwilę nie mogłem skojarzyć skąd ja znam ten utwór, ale wydał mi się jakoś niesamowicie znajomy i bliski. Chwilę mi to zajęło, aż przyszło olśnienie – to Walk Unafraid – R.E.M., tylko tym razem nieco inne, bardziej kobiece. Od tamtej pory na stałe zagościło w mojej playliście.





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.