Jak na science fiction to film miał niesamowity potencjał na doskonały dreszczowiec psychologiczny z pogranicza „Strefy mroku” i „Czarnego lustra”.
Niestety na potencjale się kończy, bo twórcy postawili na stare, „sprawdzone” triki i im dalej fabuła postępuje, tym mniej dreszczowca i psychologii, a więcej taniej sensacji, i efektów specjalnych. Szkoda, bo mógł to być wyjątkowy film, a tak to tylko przeciętny obraz jakich w sumie wiele. Nikt go za kilka lat nie będzie pamiętał.
Osobiście podobała mi się wyjątkowo jedna scena. W basenie. Niby banalny pomysł, a wyszło ciekawie, zarówno aktorsko jak i pod względem realizacji.
No i ta rola Andy Garcii… wybitna ;)

Pasażerowie /Passengers/
reżyseria: Morten Tyldum
scenariusz: Jon Spaihts
obsada: Jennifer Lawrence, Chris Pratt, Michael Sheen, Laurence Fishburne, Andy Garcia
zdjęcia: Rodrigo Prieto
montaż: Maryann Brandon
muzyka: Thomas Newman
produkcja: USA
rok: 2016





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.