
Russell Crowe coś planuje, pisze, rozwiesza na tablicy. Normalnie „Piękny umyśl”… tylko tam jest geniuszem, a tu przez większość filmu nieporadnym pierdołą. To akurat dobrze, bo nabiera przez to bardziej ludzkiego wyrazu. Dziwna jest tylko jego przemiana. W końcu mu wszystko się udaje, widocznie coś z „Pięknego umysłu” mu zostało. Na pewno zostają mu miny, a mi wrażenie, że zawsze gra i wygląda tak samo.
A sam film zaskakująco przyjemnie się oglądało.

Dla niej wszystko /The Next Three Days/
reżyseria i scenariusz: Paul Haggis
obsada: Russell Crowe, Elizabeth Banks, Olivia Wilde
zdjęcia: Stéphane Fontaine
muzyka: Alberto Iglesias, Danny Elfman
montaż: Jo Francis
produkcja: USA
rok: 2010





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.