Buntownik z wyboru
Brakowało mi ostatnio takiego filmu. Solidne kino, które obroni się nawet 20 lat po premierze. Może scenariusz pachnie dziś trochę powtarzalnością, ale w swoich czasach zasłużył na Oscara. Podobnie jak nieodżałowany Robin Williams. Dziś pewnie … Czytaj dalej
