Brakowało mi ostatnio takiego filmu. Solidne kino, które obroni się nawet 20 lat po premierze. Może scenariusz pachnie dziś trochę powtarzalnością, ale w swoich czasach zasłużył na Oscara. Podobnie jak nieodżałowany Robin Williams.
Dziś pewnie ten obraz byłby głębszy, bardziej psychologiczny, ale chyba by na tym nie zyskał. Mimo tematyki „Buntownik z wyboru” jest lekki w odbiorze, a czasem nawet humorystyczny.
Buntownik z wyboru /Good Will Hunting/
reżyseria: Gus Van Sant
scenariusz: Ben Affleck, Matt Damon
obsada: Ben Affleck, Matt Damon, Robin Williams, Minnie Driver, Stellan Skarsgård
zdjęcia: Jean-Yves Escoffier
montaż: Pietro Scalia
muzyka: Danny Elfman
produkcja: USA
rok: 1997





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.