Wszyscy, którzy widzieli ten obraz, mówili, że to „dobry film”. Dodatkowo gdyby brać pod uwagę liczbę nagród i nominacji, które on dostał, należałoby stwierdzić, że bezsprzecznie jest to najlepsza zeszłoroczna amerykańska produkcja. Rzeczywiście to „dobry film”, bo trudno znaleźć w nim jakieś wady. Mnie osobiście przeszkadzała jedynie muzyka, która jakoś nie pasowała zupełnie do obrazu i treści. Ale chyba się czepiam, bo Amerykańska Akademia Filmowa postanowiła nominować ją (sic!) do Oscara. A wracając do stwierdzeń ogólnych, mimo że to „dobry film”, to jakoś do mnie nie trafił. Ja rozumiem „niemożliwą miłość”, ale nie poczułem jej nastroju w tym filmie. Absolutnie mną ten obraz nie wstrząsnął, a co więcej nawet nie poruszył. Ot opowieść o miłości, która nie ma prawa zaistnieć, która wszędzie napotyka przeciwności i która jest wbrew temu wszystkiemu. Tylko dlaczego znowu zabrakło mi tego „czegoś”, żeby uznać film za „bardzo dobry”?

Tajemnica Brokeback Mountain /Brokeback Mountain/
reżyseria: Ang Lee
scenariusz: Diana Ossana, Larry McMurtry
obsada: Jake Gyllenhaal, Heath Ledger, Michelle Williams, Anne Hathaway
produkcja: USA
rok: 2005





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.