Superman: Powrót

Superman: PowrótRzecznik pewnego portalu internetowego miał wejściówki na premierę tego filmu, ale odstąpił je znajomemu z pewnej stacji radiowej, a on z kolei podarował je mnie. Jak się okazało, obaj wiedzieli, co robią, pozbywając się tego zaproszenia. Zapewne obaj mieli instynkt mówiący, że to nie może być dobry film. Mnie tego instynktu zabrakło i poszedłem.
Fabuły nie było, efektownych scen w trójwymiarze bardzo mało, a mielizn scenariusza i dłużyzn starczyłoby na kilka filmów klasy C. Przez chwilę pomyślałem, że to może film nie dla mnie, tylko dla dzieci. Ale nie! Siedzący koło mnie siedmiolatkowie albo wtulali się ze strachu w ramiona mamy, gdy Superman zbierał tęgie baty od Lexa Luthora, albo z nudów walili pustymi krzesłami, próbując dorównać głośnym efektom dźwiękowym.
Całość najlepiej podsumowała jedna pani, która wychodząc z seansu zadała mężowi pytanie: ”Po co?” Nie umiał odpowiedzieć. Ja też nie potrafię powiedzieć, po co iść na ten film.

Superman: Powrót /Superman Returns/

reżyseria: Bryan Singer
scenariusz: Michael Dougherty, Dan Harris
obsada: Brandon Routh, Kevin Spacey, Kate Bosworth
produkcja: USA / Australia
rok: 2006

Dodaj komentarz