Po obejrzeniu Tylko mnie kochaj dużym ryzykiem wydawała mi się konfrontacja z kolejnym filmem „dla kobiet”. Na szczęście, mimo że „Siostry” to typowe amerykańskie kino, nie było tak źle jak w poprzednim przypadku. Zgrabnie opowiedziana historia z sensowną fabułą i dość płynną akcją. Oczywiście nie jest to film zbyt wysokich lotów, ale obejrzeć w wolny wieczór jak najbardziej można.

Siostry /In Her Shoes/
reżyseria: Curtis Hanson
scenariusz: Susannah Grant
obsada: Cameron Diaz, Toni Collette, Shirley MacLaine
produkcja: USA
rok: 2005





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.