Charlize Theron w roli kobiety walczącej o równouprawnienie płci. Walka to wyjątkowo ciężka – samotna, przeciwko własnemu pracodawcy, utrudniana przez problemy rodzinne. Gdyby nie fakt, iż jest to historia prawdziwa, trudno byłoby uwierzyć, że może się ona szczęśliwie zakończyć. Oczywiście kończy się szczęśliwie i niestety w iście hollywoodzkim stylu. Jakoś trudno mi uwierzyć, że taka była prawda. Jestem niemal pewien, że finałowa scena w sądzie jest w całości fikcyjna. A właśnie przez tę scenę film traci na swojej autentyczności. Jako minus można też potraktować Charlize Theron. Mimo że gra bardzo wiarygodnie (nominacja do Oscara za tę rolę), to jej młodziutka, wypielęgnowana twarz absolutnie nie pasuje do pracownicy fizycznej w kopalni. Oczywiście są też plusy. Doskonała Frances McDormand w drugoplanowej roli (również nominacja do Oscara za tę rolę), realistyczne ukazanie środowiska robotników w Stanach Zjednoczonych i stworzenie obrazu poruszającego problem równouprawnienia, adresowanego w równym stopniu do kobiet i mężczyzn.

Daleka północ /North Country/
reżyseria: Niki Caro
scenariusz: Michael Seitzman
obsada: Charlize Theron, Woody Harrelson, Frances McDormand, Sissy Spacek
produkcja: USA
rok: 2005





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.