Barany. Islandzka opowieść

To niesamowicie wyważony obraz. Jest zabawny, ale nie będziecie śmiać się na głos. Jest smutny i wzruszający, ale nie uronicie łzy. Jest męczący, ale nie wyłączycie przed końcem.
To film o samotności i miłości. O tym, że są rzeczy które mogą połączyć nawet największych wrogów.
Warto zobaczyć.

Barany. Islandzka opowieść /Hrútar/

reżyseria i scenariusz: Grímur Hákonarson
obsada: Sigurður Sigurjónsson, Theódór Júliusson, Charlotte Bøving, Gunnar Jónsson
zdjęcia: Sturla Brandth Grøvlen
montaż: Kristján Loðmfjörð
muzyka: Atli Örvarsson
produkcja: Islandia, Dania, Norwegia, Polska
rok: 2015

Dodaj komentarz