
Chyba przestały do mnie trafiać filmy o schizach, przywidzeniach i zwidach. Nie mówię, że to złe skandynawskie kino. Wręcz przeciwnie – obraz jest wart zobaczenia, ale to nie moje klimaty.
Swoją drogą to muszę ponownie zobaczyć „Piękny umysł”, bo pamiętam że to było coś co mnie wkręciło… Boje się tylko, że po latach już nie zrobi takiego wrażenia… bo dawno film o tym czego nie ma, nie zdobył mojego serca. 
Babycall
reżyseria i scenariusz: Pål Sletaune
obsada: Noomi Rapace, Kristoffer Joner
zdjęcia: John Andreas Andersen
montaż: Jon Endre Mørk
muzyka: Fernando Velázquez
produkcja: Norwegia / Szwecja / Niemcy
rok: 2011





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.