Rybki z ferajny
Był już „Shrek”, „Gdzie jest Nemo?”, Iniemamocni… I są „Rybki z ferajny”. Kolejny rysunkowo-komputerowy film. Ciekawe nawiązania do „Ojca chrzestnego”, perfekcyjna animacja, niezła fabuła. Mimo to, „Rybki…” w moim odczuciu są najsłabszą produkcją tego typu. … Czytaj dalej
