Norbit

Dawno nic nie oglądałem, a jak już na coś trafiłem w TV to na totalne odmóżdżenie. Ciekawe ile się zarabia produkując taką głupią komedię. No bo przecież, gdyby nie kasa to chyba coś takiego nigdy … Czytaj dalej

Rock’N’Rolla

Znowu niby mafia, porachunki gangsterskie i jeszcze bardziej zawiła akcja niż ostatnio. I to mnie trochę zniechęciło do tego filmu. I o ile w „Infiltracji” też działo się dużo i skomplikowanie, to tam przynajmniej historia … Czytaj dalej

Miasto gniewu

Chyba dziś był dobry moment na ten film. Oglądałem go kiedyś, ale nie zrobił na mnie wtedy takiego wrażenia. Dziś, gdy go oglądałem przeszedł mnie dreszcz, a to rzadko się zdarza na filmach. Oczywiście nam, … Czytaj dalej

2012

Mamy już 2010, więc może czas się obudzić ze snu i coś napisać na blogu. Film można zobaczyć choćby dla efektów specjalnych, bo z innych względów chyba nie warto płacić za bilet do kina… a … Czytaj dalej