Życie od kuchni
Chyba nieregularność wpisów wpisuje się już w standard tego bloga. Niestety powoduje to, że wiele filmów ogadam po dwa razy. Oznacza to, że obraz był na tyle przeciętny, że po kilku tygodniach nie zostaje po nim … Czytaj dalej
tohvri
Chyba nieregularność wpisów wpisuje się już w standard tego bloga. Niestety powoduje to, że wiele filmów ogadam po dwa razy. Oznacza to, że obraz był na tyle przeciętny, że po kilku tygodniach nie zostaje po nim … Czytaj dalej
„Ależ gniot” – skomentowała na głos jedna z pań na sali po zakończeniu projekcji. Rzadko się zdarza, żeby ktoś tak głośno i wprost formułował opinie o filmie w kinie. Ale trudno się z tą panią … Czytaj dalej