Good Morning, Vietnam
Kontynuujemy popularny ostatnio cykl „dawno widziane, ale nie opisane”. Dziś film, który widziałem już wcześniej pewnie ze dwa razy w całości, a i kilka razy we fragmentach. I chyba im więcej razy go oglądam, tym … Czytaj dalej
tohvri
Kontynuujemy popularny ostatnio cykl „dawno widziane, ale nie opisane”. Dziś film, który widziałem już wcześniej pewnie ze dwa razy w całości, a i kilka razy we fragmentach. I chyba im więcej razy go oglądam, tym … Czytaj dalej
Lubię filmy Levinsona, ale w tym przypadku strasznie się zawiodłem. Ja wiem, że scenariusz miał nawet nominację do Oscara, ale… ale ja po prostu nie lubię takich filmów obyczajowych ukazujących jedynie życie jakieś grupy społecznej. … Czytaj dalej