Tully
Pamiętam, że po „Czarnym Łabędziu„, mówiłem sobie, że nie będę już oglądał filmów o schizach. W przypadku Tully nie wiedziałem nawet, że to jest tematem tego obrazu i muszę przyznać, że chyba zmienię zdanie. Jednak … Czytaj dalej
tohvri
Pamiętam, że po „Czarnym Łabędziu„, mówiłem sobie, że nie będę już oglądał filmów o schizach. W przypadku Tully nie wiedziałem nawet, że to jest tematem tego obrazu i muszę przyznać, że chyba zmienię zdanie. Jednak … Czytaj dalej
Rozkręcało się powoli… Miałem ochotę wyłączyć, ale potem się rozkręciło i dotrwałem do końca. Doceniam rozwój fabuły i sam pomysł na film, ale zawiodłem się wykonaniem. Wszystko wydawało mi się niewiarygodnie przewidywalne. Nawet to że … Czytaj dalej