Zakochany Szekspir

Zakochany Szekspir

Przez tyle lat omijałem ten film, bo byłem przekonany, że to kolejna niestrawna i śmiertelnie poważna opowieść o Szekspirze, jak „Hamnet”. Tymczasem, ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że to komedia — i to całkiem sprawnie … Czytaj dalej

Wielki Marty

Wielki Marty

Jeśli chodzi o pingpongistów to wolę Forresta Gumpa. Nie tylko dlatego, że tamtego bohatera trudno nie lubić, a tego wręcz nie da się polubić. Nie kupuję Chalamet, bo po Dylanie już nigdy nie zagra lepiej. … Czytaj dalej

Siedem

Siedem widziałem pierwszy raz dobrych kilka lat temu, więc niestety pamiętałem zakończenie i wszystkie zbrodnie. Być może tym razem się tak zawiodłem, wręcz rozczarowałem. Dlaczego? Bo poza zaskakującym (jak się ogląda pierwszy raz) zakończeniem film … Czytaj dalej

Iron Man 2

Zdecydowanie przekombinowany. Zaletą pierwszej części była jej prostota. Tu pojawiło się za dużo postaci, fabuła została jakoś zamglona. Zabrakło tego na czym takie filmy są zbudowane. Spektakularnych pojedynków między dobrem a złem. Miałem też wrażenie, że … Czytaj dalej

Iron Man

Do zobaczenia Iron Mana zostałem namówiony, bo podobno warto, zwłaszcza że do kin wchodzi „dwójka„… no i może warto by się wygrać. Jedynka na pewno była dobrze zrealizowana. Jak na opowieść o superbohaterze, to nawet … Czytaj dalej