Minionki i straszydła
Kiedyś lubiłem Minionki. Serio! Były inne, śmieszne, nietypowe i wciągające… Ale to już drugi raz gdy rozczarowują i to skrajnie. Nawet dzieci w kinie nie bawiły się jakoś zbyt dobrze. Ja przysypiałem. To, że są … Czytaj dalej
tohvri
Kiedyś lubiłem Minionki. Serio! Były inne, śmieszne, nietypowe i wciągające… Ale to już drugi raz gdy rozczarowują i to skrajnie. Nawet dzieci w kinie nie bawiły się jakoś zbyt dobrze. Ja przysypiałem. To, że są … Czytaj dalej
Czemu to z jeden strony jest takie sztuczne, a z drugiej teatralne? Te wszystkie scenografie generowane komputerowo dają efekt tandety i infantylności. A Frankenstein nie ma być bajką, ma być uniwersalną historią o życiu, śmierci, … Czytaj dalej
Mam problem z tym filmem. Głównie dlatego, że nie rozumiem w pełni zachwytów nad nim. Nie mówię, że to zły obraz – wręcz przeciwnie jest dobry. Ale chyba ogólnie mówiąc poetyka Tarantino do mnie nie … Czytaj dalej
Ja rozumiem, że scenariusz został oparty na sztuce teatralnej, ale jakoś nie mogę się pogodzić z przerysowaniem postaci. Cała akcja i zachowanie bohaterów wydawało mi się cały czas sztuczne, przejaskrawione i zupełnie nieracjonalne. Nie wiem, … Czytaj dalej
Z jednej strony, wszystko co mogło mnie w tym filmie zaskoczyć pozytywnie, to zaskoczyło. Z drugiej pozostał jakiś, tradycyjny przy filmach Tarantino, niesmak, że to jaja. Jak zwykle fabuła niby poważna, wszystko na serio, a … Czytaj dalej