Site icon tohvri.pl

Walc z Baszirem

Będzie szczerze. Przysnąłem w trakcie. Właściwie fabularnie skróciułbym o 2/3 żeby zwiększyć napięcie i dramaturgię.
Po za tym moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie ostatnie sceny filmu nie są animowane. Rozumiem jaki efekt twórcy chcieli uzyskać, ale mi akurat zupełnie to nie było potrzebne, a wręcz popsuło odbiór końca i chyba całości.
I jednego jestem pewien. Nigdy nie chcę oglądać tego filmu ponownie.

Walc z Baszirem /Vals im Bashir/

reżyseria i scenariusz: Ari Folman
muzyka: Max Richter
montaż: Feller Nili
produkcja: Izrael, Australia, Belgia, Finlandia, Francja, Niemcy, Szwajcaria, USA
rok: 2008

Exit mobile version