Strasznie nierówny filmy. Momentami nudny, czasem śmieszny. Zaskakuje, nuży, bawi, rozczarowuje. „Anioł w Krakowie” był inny, lepszy. Druga część, jak zwykle to bywa w kinie, została nakręcona na siłę – na fali sukcesu pierwszego filmu. Szkoda, bo teraz nawet nie mam ochoty oglądać oryginału.

Zakochany Anioł
reżyseria: Artur Więcek
scenariusz: Witold Bereś, Artur Więcek
obsada: Krzysztof Globisz, Anna Radwan, Jerzy Trela
produkcja: Polska
rok: 2005





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.