F*** Marry Kill
Czy to był najlepszy film na Nowy Rok? Chyba nie… i być może był też najgorszy. Głupi, nieśmieszny, naiwny, momentami żenujący. Tu nawet zwroty akcji i nieprzewidziane zakamarki fabuły nie przykrywają beznadziei. Ot głupia komedyjka … Czytaj dalej
