Wichrowe wzgórza

Wichrowe wzgórza

Nie znam powieści Emily Brontë, ani nie widziałem wcześniej żadnej innej ekranizacji Wichrowych wzgórz. Być może dlatego niektóre wątki fabularne mocno mnie zadziwiły i rozczarowały. Postaci początkowo wyraziście i dobrze skonstruowane z czasem przechodzą dziwne … Czytaj dalej

Rodzaje życzliwości

Rodzaje życzliwości

Po Lobsterze trochę bałem się filmów Yórgosa Lánthimosa, ale tym razem to było nawet ciekawe. Trze teoretycznie niezwiązane ze sobą, poza osobami aktorów, historie. Każda dziwna, odrealniona ale wciągająca w nietypową konwencję. Chyba dam Yorgosowi … Czytaj dalej

Menu

Menu

Nie lubię, gdy potencjał jakiegoś ciekawego pomysłu na scenariusz jest zmarnowany. Zaczyna się oryginalnie i intrygująco, po drodze są niewielkie zaskoczenia, ale przeważa miałkość. Zakończenie to już banał i amerykańskie kino klasy C w pełnej … Czytaj dalej