Ślubne wojny

Komedia jak komedia, ale zaskoczyło mnie w sumie jakoś to zakończenie. A może po prostu nie oglądałem uważnie i dlatego się nie spodziewałem takiego finału. W każdym razie zabijacz czasu może i niezły, ale rozśmieszacz … Czytaj dalej

Twarda laska

Niesamowite, że głupia komedia dla dzieciaków z gimnazjum była ciekawsza niż niby ambitny film braci Coen. Fabuła prosta, głupia i z masą niedociągnięć, ale jednak była jakaś historia. Aktorstwo, wiadomo mizerne, ale charakterystyczne dla takich … Czytaj dalej