Hej, skarbie

Oczywiście można powiedzieć, że jestem bezduszny, gdy napiszę że ten film mnie nie poruszył. Ale nie poruszył… wcale. Oglądałem i miałem dość tej biedy, beznadziei, nieszczęścia i patologii. Obejrzałem do końca bo to był ostatni … Czytaj dalej