Czyli jednak francuskie kino da się czasem oglądać. Nie rozumiem co prawda dlaczego ten film stał się tak wielkim hitem w swojej ojczyźnie.Nie ma tu nic co powala. Owszem, przyjemnie się ogląda. Można się pośmiać i nawet wzruszyć. Nie jest to jednak wcale wybitne dzieło. Ot taki film na majowe popołudnie.

Nietykalni /Intouchables/
reżyseria i scenariusz: Olivier Nakache, Eric Toledano
obsada: François Cluzet, Omar Sy
zdjęcia: Mathieu Vadepiedg
muzyka: Ludovico Einaudi
montaż: Dorian Rigal-Ansous
produkcja: Francja
rok: 2011





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.