Manchester by the Sea

Zachwyty, wszędzie zachwyty. Tak jak przy „La La Land”. A ja w obu przypadkach zachwytów nie rozumiem.
Owszem mamy tu zgrabną historię, pomysłowo poszufladkowaną tak by fabuła nie była linearna, choć czasem chwile zajmuje żeby odnaleźć się czy jesteśmy w podstawowej linii czasu czy w retrospekcji.
Na plus zdecydowanie rola Casey Afflecka, może nawet Oscar, choć zastanawia mnie czy gdyby jednak fabuła była linearna to ta rola nie stałaby się jeszcze bardziej wyrazista i jeszcze lepsza.
Poza tym film nie zachwyca. Jest nad wyraz poprawny. Drażni jedynie montaż. Czasem rwany i nieuzasadniony. To nie pomaga w koncentracji w odbiorze fabuły.

Manchester by the Sea

reżyseria i scenariusz: Kenneth Lonergan
obsada: Casey Affleck, Michelle Williams, Kyle Chandler, Lucas Hedges, Tate Donovan
zdjęcia: Jody Lee Lipes
montaż: Jennifer Lame
muzyka: Lesley Barber
produkcja: USA
rok: 2016

Dodaj komentarz