
Zazwyczaj chodzę do kina zupełnie nie wiedząc na jaki film idę. Znam jedynie tytuł. I dokładnie tak było także tym razem. Trochę się śmiałem na początku że ktoś śpiewa o lodówkach, odkurzaczach i innych urządzeniach elektronicznych. Ale już przy kolejnej piosence po prostu zrozumiałem, że to musical i od tego momentu kupiłem te konwencję bez żadnych zastrzeżeń. Wciągnęło i wciągało coraz mocniej, a jak się okazało, że fabułą jest z jednej strony absolutnie absurdalna, a z drugiej totalnie symboliczna, to już nie mogłem oderwać się od ekranu. niektóre piosenki nucę do dziś, a całość zostawiła we mnie poczucie, że tak właśnie powinien wyglądać współczesny musical. Mocne 8… ze wskazaniem nawet na 9.
Emilia Pérez
reżyseria: Jacques Audiard
scenariusz: Jacques Audiard, Thomas Bidegain
obsada: Zoe Saldaña, Karla Sofía Gascón, Selena Gomez, Adriana Paz, Édgar Ramírez
zdjęcia: Paul Guilhaume
montaż: Juliette Welfling
muzyka: Clément Ducol, Camille
produkcja: Francja, USA, Meksyk
rok: 2024

